Do tego wyjazdu przygotowywałem się dość długo. Zależało mi na tym abyśmy spokojnie mogli z Żoną  złapać powietrza w płuca przed rozpoczynającym się kolejnym rokiem akademickim 2004/2005.

Zamówiliśmy noclegi w uroczej "Wilczej Jamie" u Państwa Pawlaków w... Mucznem.
Wyruszyliśmy krajową "dziewiątką", przez Opatów, Rzeszów, Sanok, Lesko, Ustrzyki G.

 

 

 

podziwiając okolice i cerkiewki na szlaku architektury drewnianej (Czerteż - Jurowce - Sanok)

 

 

 mijając pozostałości trasy  Ustrzyki Górne  - Sokoliki   kolejki wąskotorowej i  mielerze - piece do wytlewania drewna i otrzymywania węgla drzewnego 

dojechaliśmy do Mucznego

gdzie przywitał nas uśmiechnięty Gospodarz, dwa urocze psy i ogień w kominku

a poniżej zdjęcia dla Pana Jarosława bo strona w opracowaniu

 

 

c.d.n.(w opracowaniu)      można zajrzeć i posłuchać    

takie ślady spotkaliśmy wracając ze schronu kliknij zdjęcie      nad Negrylowem